Zamknij
REKLAMAGrille ogrodowe - wybierz na Ceneo

Neogotycki pałac w Nakle Śląskim hrabia miał wybudować dla żony

20:12, 04.04.2021 | E.K
REKLAMA

Pałac w Nakle Śląskim nie jest tak stary, jak mogłoby się wydawać. Wybudowano go ponad 150 lat temu. Mimo że jego historia jest zawiła, może uznać, że obiekt miał szczęście. Został częściowo wyremontowany, na co na razie nie mają co liczyć inne pałace w powiecie tarnogórskim.

Z Małym Wersalem w Świerklańcu wiąże się historia wielkiej miłości. To dla swoje żony Blanki Guido Henckel von Donersmarck wybudował imponujący pałac. Swoją historię miłosną, chociaż mniej znaną, ma też pałac w Nakle Śląskim. Jak wieść gminna niesie, Hugo I zbudował neogotycki pałac dla swej drugiej żony, Laury von Kaszonyi. Czy to prawda? Historycy w to wątpią i twierdzą, że to tylko romantyczna legenda. Nie zgadza się kalendarz wydarzeń. Obiekt był gotowy w 1858 roku, co oznaczałoby, że prace rozpoczęły się jeszcze za życia pierwszej żony hrabiego, również Laury, która zmarła zaledwie rok przed ukończeniem budowy.

Nie wiadomo, kto projektował obiekt. Są podejrzenia, że autorami byli ci sami projektanci, którzy pracowali przy pałacu w Wolfsbergu. Tropy więc wiodą do Wiednia, a obiekt w manierze angielskich Tudorów mogli zaprojektować Johann Romano von Ringe i August Schwendenwein von Lanauberg. 

Zgodnie z zamysłem właściciela pałac miał być letnią rezydencję (główna mieściła się w Wolfsbergu w Karyntii). Stało się inaczej. Potomkowie Hugona I osiedlili się w nakielskim pałacu na stałe, chociaż - za sprawą historii - nie na długo.

Po śmierci Hugona I, pałacem zarządzała druga żona hrabiego, wspomniana już Laura. Po jej śmierci, w 1905 roku pałac przeszedł w ręce najstarszego syna hrabiego z pierwszego małżeństwa Łazarza IV (1835 – 1914). Łazarz jest założycielem nakielskiej linii Henckel von Donnersmarck.

Donnersmarckowie mieszkali w Nakle Śląskim do końca wojny. Gdy zbliżał się front wyemigrowali do Szwajcarii. Ostatnim właścicielem pałacu był Łazarz V.

Po wojnie w nakielskim pałacu utworzono szkołę rolnicza, która miała tutaj swoją siedzibę przez 60 lat. Obiekt przez te wszystkie lata mocno podupadł. Kiedy trafił w ręce powiatu utworzono w nim najpierw galerię sztuki, potem instytucję kultury Centrum Kultury Ślaskiej. Wcześniej, zanim CKŚ rozpoczął działalność, powstał projekt remontu zabytku. Ze względu na ogromne koszty prace podzielono na wiele etapów. Do dzisiaj nie udało się wyremontować elewacji pałacu, za to wykonano remont wnętrz.W tej chwili trwa remont pałacowej wieży. Była w tak złym stanie technicznym, że sypała się z każdej strony i zagrażała bezpieczeństwu.

Potomkowie właścicieli pałacu niejednokrotnie gościli w Nakle Śląskim. W 2015 roku przedstawiciele rodu Donnersmarcków odwiedzili Polskę, w tym między innymi Nakło Ślaskie. Pretekstem były obchody 600-lecia rodu - główne uroczystości rodzina organizowała dwa lat później w Szwajcarii. W Nakle gościli wtedy m.in. hrabia Andrzej – tytularny pan na zamku w Nakle Śląskim, książę Guidotto - tytularny pan na zamku w Świerklańcu. Był też hrabia Wienfried Henckel von Donnersmarck, który jako dziecko mieszkał w nakielskim pałacu.– Bardzo się cieszę z odnowienia zamku i z tego, że to miejsce żyje. Kiedy oglądałem go zniszczonym, było mi przykro – mówił wówczas hrabia Wienfried (rocznik 1938).

Chociaż jest sporo fotografii, na których uwieczniono nakielski pałac, to nie zachowały się zdjęcia wnętrz sprzed 1945 roku. O przeznaczeniu niektórych z nich wiadomo dzięki wspomnieniom hrabiego Wienfrieda.

[FOTORELACJA]26388[/FOTORELACJA]

 

(E.K)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (8)

nieZłodziejnieZłodziej

2 1

A może by tak należało oddać prawowitym właścicielom? 21:22, 04.04.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

HrobokHrobok

4 1

Dobrze ze go rusy nie wykopcili bo by my nic nie mieli 22:55, 04.04.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

PulokPulok

0 2

Decyzją aliantów i Wielkiej Trójki mienie poniemieckie, porzucone stawało się własnością państwa. Dobrze, że miejscowi całkiem nie rozkradli hrabiowskich dóbr i grobowcom dali spokój. Uwielbiali szukać kosztowności i wyciągać truchła, z czego mieli wielki ubaw oraz dokonywali dzieła sprawiedliwości społecznej. Krasnoarmiejcy z pierwszej linii frontu nie mieli czasu, żeby zagrać na harmoszce, zapalić machorkę, wypić bimbru ani zaciupciać bez miłości. Dopiero szpitalnicy i maruderzy przyszli po trofiejne oraz bzykać folksdojczki. 10:14, 05.04.2021

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

hmmhmm

Zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.


HanysHanys

0 0

Widziałeś go, jak sikał? 22:05, 05.04.2021


cale szczesciecale szczescie

2 0

ze niemce wybudowali bo poloki niy mieli by co pokazywac a o szabrowaniu jus niy godom ! 10:39, 05.04.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

John dzwonJohn dzwon

0 0

Zapomnieli wymienić ,że w tej rodzinie mają reżysera, Floriana Henckel von Donnersmarck ,mógłby nakręcić Film o jego rodzinie,W dobie takiej techniki Mały Wersal ,moglby na nowo tętnić życiem a przy okazji promocja Świerklańca i Nakła...
21:13, 05.04.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
0%