Ciągle w ruchu
Tarnogórzanką jest zresztą od niedawna. Natalia Gała urodziła się bowiem w Kędzierzynie-Koźlu, studiowała w Opolu, potem mieszkała w Katowicach i Rudzie Śląskiej. To tylko potwierdza, że lubi być w ruchu, zmiany są nieodłączną częścią jej życia. Choć nie ukrywa, że w Tarnowskich Górach planuje zostać na dłużej.
Nic dziwnego, że jej pasją są podróże. Sama organizuje wyjazdy, stawia na tzw. objazdówki – w jednym miejscu jest góra 2-3 dni.
– Cały dzień na plaży? To zdecydowanie nie dla mnie. Lubię coś poznawać, zwiedzać, odkrywać nowe miejsca – mówi Natalia Gała.
Wcześniej nieraz godziła się na niewygody, spanie w samochodzie, ale w zamian za to mogła więcej zobaczyć. Odkąd na świecie pojawiła się córka, organizacja wyjazdów nieco się zmieniła. Jest czas na planowanie noclegów, dopilnowanie, by na miejscu był np. plac zabaw. – Wyjazd musi być udany dla wszystkich – podkreśla nasza rozmówczyni. Jak na razie jedyne miejsca, do których chciałaby wrócić to Portugalia oraz Bośnia i Hercegowina.
Czytaj też:
Biznes na obcasach. Od gońca do prezesa, Faser zna od podszewki
Biznes na obcasach. Stres, obawy i szczęśliwy finał. Ryzyko się opłaciło
Pokazuje piękno dojrzałych kobiet. Z zawodu jest... inżynierem
[ZT]63932[/ZT]