W czasach PRL-u tematem numer jeden przed świętami było zaopatrzenie sklepów. O czym pisał "Gwarek" przed dekadami?
Na pierwszej stronie tygodnika o zakupach świątecznych i zaopatrzeniu tarnogórskich sklepów opowiadali dyrektorzy handlowi PSS i MHD - Karol Ogórek i Herbert Ordon.

- Czy sklepy są przygotowane na wzrost "fali kupujących"?
- Tak. Nie tylko przygotowane, ale nawet już udekorowane na okres sylwestrowo-karnawałowy.
- Jak słyszeliśmy, od 15 grudnia nadchodzić będą dostawy artykułów świątecznych. Może zacznijmy od branży spożywczej - co nam panowie oferujecie?
- Oczywiście to zainteresuje przede wszystkim gospodynie. A więc pod dostatkiem mamy: różnych gatunków mąki, cukru, kasz, grochu, ryżu, maku, makaronów, konopi, jarzyn świeżych i konserwowych. jabłek, kompotów, śliwek suszonych, suszu grzybowego, przypraw, śledzi, piwa, wód gazowanych, cukierków, czekolady i pieczywa cukierniczego.
Będzie kawa, herbata i kakao. Ryb będziemy mieli dość – samego karpia o 1000 kg więcej niż w roku ubiegłym. O kilkaset więcej będzie choinek. Cytryn więcej o 5 ton. Więcej będzie również: fig, win gronowych, szampana, koniaków, przypraw itp.
Mamy również zapowiedziane duże dostawy drobiu bitego – kur, gęsi, indyków.
- A z innej beczki. Np. jakieś upominki?
- Zatrzęsienie zabawek. PSS np. uruchomiło dwa kiermasze zabawek (w Tarnowskich Górach i w Radzionkowie). Piękne zabawki z importu, kolejki, zestawy dla majsterkowiczów, rakiety wodne czy mnóstwo przeróżnych lalek. Samych zabawek sprowadziliśmy za milion złotych! Ponadto ozdoby choinkowe i lampki elektryczne.
Dla dorosłych miłe upominki w zestawach i luzem - artykuły perfumeryjne, kolorowe kryształy, damskie torebki i torby ze skóry, portfele i portmonetki. Wiele damskiej i męskiej galanterii i konfekcji.
- Czy zakupy świąteczne powinny być przyjemnością?
- Staramy się, aby tak było.
- Miejmy nadzieję, że będzie. Dziękuję.
"Karpia będzie w tym roku w sprzedaży więcej, niż w ubiegłym, a z tzw. atrakcyjnych wędlin nabyć będzie można polędwicę sopocką (bez osłonki, świetnie wędzoną), kiełbasę podwawelską do grzania, szynki wędzone i gotowane, kiełbasy podsuszane, parówki paczkowane. Nie zabraknie bakalii - rodzynków, migdałów, daktyli, orzechów włoskich i laskowych. Krajowa galanteria czekoladowa zostanie uzupełniona importem z Holandii, Finlandii i Szwajcarii" - informował "Gwarek".
W sklepie "Modena" przy placu Wolności można było kupić suknie karnawałowe z brokatu w cenach 700 zł do 1000 zł i suknie dwuczęściowe z tkaniny elastycznej za 1300 zł/1400 zł. Sweterki z bistoru, atrakcyjny prezent pod choinkę, były wydatkiem rzędu 500 zł. Choinki naturalne miały być w sprzedaży od 19 grudnia.
Już wtedy organizowano wigilię dla samotnych.
"Wszystkich, którzy wieczór wigilijny zmuszeni są spędzać bez osób bliskich tarnogórska gastronomia serdecznie zaprasza do restauracji Tarnowiczanka na godz. 17".
Były też kiermasze: sprzedaż wyrobów garmażeryjno-cukierniczych prowadził bar dworcowy, były w hucie cynku i stołówce Electrocarbonu oraz w restauracji Krakowska. W ofercie był karp w galarecie, po grecku, panierowany, pasztet z zająca, tymbaliki z drobiu, śledzie.
Czytaj także:
Repty Śląskie. Co mają wspólnego z papieżem?
::news{"type":"see-also","item":"46336"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gwarek.com.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz