Ojcowie kamilianie po 50 latach odzyskali Szpital Miejski nr 2. Zdjęcie archiwalne, arch. Gwarka
Tarnogórski Zespół Opieki Zdrowotnej zostanie zlikwidowany. Zamiast niego o nasze zdrowie będą dbały cztery samodzielne jednostki służby zdrowia.
Artykuł archiwalny Jacka Tarskiego opublikowany w Gwarku w kwietniu 1998 r.
Społeczna Rada Nadzorcza i lekarz wojewódzki Andrzej Sośnierz akceptują podział ZOZ-u na cztery samodzielne zakłady.
Najprawdopodobniej reforma będzie polegała na gruntownym przeorganizowaniu wszystkich placówek ochrony zdrowia.
W miejsce Szpitala nr 1 i Szpitala nr 2 powstanie połączony Szpital Miejski. Jego struktura nie jest jeszcze przesądzona. O Dwójkę starają się bowiem kamilianie, którzy chcą na bazie szpitala powołać niepubliczny zakład opieki zdrowotnej.
Samodzielność uzyska także Szpital nr 3 im. dr. B. Hagera. Stanie się szpitalem rejonowym, a po zakończeniu prac nad reformą administracyjną kraju zyska miano szpitala powiatowego.
Trzecia samodzielna jednostka, która powstanie z dotychczasowego ZOZ-u to Szpital Pulmonologiczny utworzony z oddziału chorób płuc Szpitala nr 2 przy ul. Lipowej. Czwarta jednostka to skupiający wszystkie przychodnie specjalistyczne Zakład Lecznictwa Ambulatoryjnego.
Pierwotnie zakład ten miał połączyć w jeden organizm wszystkie ambulatoria, także te, które działają w szpitalach. Dyrektor ZOZ-u Piotr Kaliga tłumaczył jednak, że w toku prac nad reformą i restrukturyzacją zespołu przyjęto rozwiązanie kompromisowe, według którego przyszpitalne laboratoria i przychodnie pozostawione zostaną w strukturach szpitali.
Przekształcenia będą powodowały konieczność przeprowadzki kilku szpitalnych oddziałów. Jedn z dwóch działających w Trójce oddziałów chirurgicznych zostanie zastąpiony przeniesionym z Jedynki oddziałem urologicznym, na miejsce którego pojawi się z kolei przeniesiona z Trójki chirurgia. Redukcji ulegną liczby łóżek szpitalnych, te zaś oddziały, które z reguły są bardziej obłożone, otrzymają dodatkowe łóżka.
Każdy z nowych samodzielnych zakładów opieki zdrowotnej będzie miał własny zarząd uprawniony do podpisania kontraktu na świadczenia usług medycznych. Nie oznacza to jednak, że samo reforma pozwoli na rewolucję w systemie opieki zdrowotnej. Nie wiadomo bowiem do końca, jak w przyszłości będzie wyglądał sposób finansowania służby zdrowia. Duże nadzieje wiąże się z kasami chorych. Te jednak będą potrzebować sporo czasu na rozkręcenie się. Dlatego tak wiele zależeć będzie od operatywności zarządów nowych placówek, które będą musiały szukać źródeł finansowania także poza budżetem.
Ojcowie kamilianie po 50 latach odzyskają Szpital Miejski nr 2. Nastąpi to zapewne w maju, po podpisaniu ugody z Komisją Majątkową w Warszawie.
Podpisanie umowy otworzy możliwość szczegółowych negocjacji ZOZ-u, lekarza wojewódzkiego i kamilianów, co do sposobu przejęcia szpitala. Placówka na początku zachowa swój profil – opieki nad przewlekle chorymi i wzbogaci się o bardzo potrzebny w regionie pododdział onkologiczny. Będzie jednak niepubliczną placówką służby zdrowia.
Kamilianie nie są jedynymi, którzy odzyskają mienie przejęte niegdyś na podstawie ustawy „o dobrach martwej ręki”. Parafia pw. św. Bartłomieja w Piekarach Śląskich podpisała ugodę i odzyskała zamienne nieruchomości. Grunty odzyskała również parafia pw. św. Mikołaja w Reptach Śląskich.
Szpital Miejski nr 2 będzie pierwszym w Polsce prowadzonym przez kamilianów. Będą musieli praktycznie od razu przeprowadzić remont obiektu, w tym sanitariatów. Trzeba też zamontować windę.
Czytaj też:
Wojewoda, tarnogórskie zakłady chemiczne i pewna bojaźń
Nadogrodnik dobrego hrabiego. Paczki i pieniądze od Donnersmarcków
Ktoś rozpoznaje się na zdjęciach zespołu z Tarnowskich Gór?
Problemy mieszkańców ul. Oświęcimskiej. Czy coś się zmieniło?
[ZT]67627[/ZT]