Zdjęcie archiwalne, fot. Gabriel Kessner
Wracamy do tragicznej historii sprzed niespełna 30 lat.
Artykuł archiwalny Jacka Tarskiego opublikowany w Gwarku w listopadzie 1998 r.
Zamordowanego taksówkarza z Tarnowskich Gór żegnały tłumy. Na ceremonię pogrzebową przyjechało ponad 200 taksówek, a ich kierowcy klaksonami oddali hołd swojemu koledze.
Zwłoki taksówkarza znaleziono 29 października w Miedarach. Jego samochód odnaleziono kilka godzin później w pobliżu kościoła w Strzybnicy. Były w nim m.in. dokumenty, pieniądze i broń z amunicją, co stawiało pod znakiem zapytania hipotezę o rabunkowym motywie zabójstwa.
Pod uwagę wzięto więc inne możliwe wersje. Taksówkarz był emerytowanym policjantem. Pracował jako oficer dyżurny i być może jego wcześniejsza profesja ma jakiś związek z tragedią.
Znane są wyniki sekcji zwłok – mężczyzna zmarł w wyniku postrzału w głowę.
5 listopada na cmentarzu św. Anny w Tarnowskich Górach odbył się pogrzeb zamordowanego. Ceremonia pogrzebowa była wstrząsającą manifestacją przeciw przemocy.
Taksówkarza, oprócz najbliższej rodziny, na miejsce spoczynku odprowadziło ponad tysiąc osób. Wśród nich byli koledzy z policji, taksówkarze i Tarnogórzanie.
W kondukcie jechało ponad 200 taksówek. Wśród nich była liczna grupa kierowców z Łodzi. Ich obecność była wyrazem zawodowej solidarności. Gdy trumnę z ciałem wynoszono z kościoła, rozległ się dźwięk samochodowych klaksonów.
Koledzy zamordowanego mówią, że jego śmierć powinna być ostrzeżeniem dla wszystkich odpowiedzialnych za bezpieczeństwo. Przestępcy czują się na ulicach bezkarni, sięgają po drastyczne metody, a działania policji i wymiaru sprawiedliwości są nieskuteczne. Kierowcy czują się zagrożeni. Zabójstwo w powiecie tarnogórskim było kolejnym bestialskim mordem dokonanym na taksówkarzu.
- Przed takimi zdarzeniami nie potrafimy się bronić. Brakuje nam m.in. zintegrowanego systemu łączności z policją, nie możemy używać mat obezwładniających. Boimy się, że każdy dzień może być naszym ostatnim – denerwowali się taksówkarze.
Czytaj też:
Szkoła świętuje. Fotorelacja z jubileuszowych wydarzeń
Z 84-latką nie było kontaktu! Służby siłowo...
Odkryj Tarnowskie Góry. Młodzież zaprasza na grę
Historia na instagramie. Licealiści przełamują...
Jechał pijany i mimo dożywotniego zakazu
::video{"type":"onnetwork","item":"1130"}