Zamknij

Czarny koń Samoobrony

18:52, 26.11.2020 | J.M
Skomentuj Październik 2001 r. Gwarek informuje, że posłem ziemi tarnogórskiej został Stanisław Dulias
REKLAMA

– Nazywam się Stanisław Dulias i jestem kandydatem do Sejmu RP z listy Samoobrony – przedstawił się niski mężczyzna, który przyszedł do redakcji "Gwarka". 19 lat temu pisaliśmy biogramy kandydatów z powiatu tarnogórskiego, ubiegających się o mandaty do parlamentu.

Stanisław Dulias miał przy sobie grubą teczkę z dokumentami potwierdzającymi jego rozległe zainteresowania i odniesione sukcesy, ale biogramy miały być krótkie, a nic nie wskazywało na to, że te informacje będą mi potrzebne po wyborach. W sondażach prowadziło SLD, w powiecie tarnogórskim nie ma dużego elektoratu rolniczego, więc szanse kandydata Samoobrony wydawały się nikłe. Rozmowa, do której kandydat przygotował się solidnie, była więc bardzo krótka.

W powyborczy poniedziałek obdzwoniliśmy komisje wyborcze, żeby dowiedzieć się, kto ile głosów otrzymał. Teraz wyniki publikowane są w miarę szybko na stronie internetowej Państwowej Komisji Wyborczej. Wtedy jedni przewodniczący odbierali telefony i podawali niekoniecznie kompletne dane, inni po liczeniu kart wyborczych do późna w nocy zapadali się jakby pod ziemię i niczego nie można było się dowiedzieć. Czas uciekał, popędzała nas koleżanka ze składu gazety, ponaglana przez telefony z drukarni i tekst o tym, kto wygrał, zawsze obarczony był dużym ryzykiem.

W 2001 r. sytuacja wydawał się wyjątkowo skomplikowana, ze względu na rozdrobnienie głosów. Na pierwszej stronie "Gwarka" ukazały się cztery fotografie kandydatów ze znakami zapytania. Nie było wśród nich Stanisława Dulisa. Zagłosował na niego w powiecie tarnogórskim niecały tysiąc wyborców, więc ile osób mogło poprzeć kandydata z Tarnowskich Gór w Zabrzu czy Bytomiu?

Gdy podano oficjalne wyniki wyborów, okazało się, że posłami z powiatu tarnogórskiego nie zostali ani Paweł Wieczorek, ani Cecylia Machulska, których zdjęcia wydrukowaliśmy na "jedynce". Mandat otrzymał...  Stanisław Dulias, który zdobył poza powiatem tarnogórskim trzy razy tyle głosów co u nas. Sytuacja co najmniej niezręczna, więc wywiad z posłem elektem spadł na najmłodszego dziennikarza w redakcji, czyli na mnie. Pamiętam to spotkanie. Żadnych pretensji, zadzierania nosa, bardzo sympatyczna rozmowa. Tydzień później na jedynce "Gwarka" ukazał się tekst "Czarny koń".

To był pierwszy, ale nie ostatni raz, gdy spotkanie ze Stanisławem Duliasem przybrało nieoczekiwany obrót. Sympatyczny i zaskakujący człowiek. Takim zapamiętam pana Stanisława.

[ZT]28657[/ZT]

 

(J.M)

Redaktor naczelny „Gwarka”, związany z tygodnikiem od 22 lat. Wcześniej dziennikarz „Trybuny Śląskiej” i radia „TOP”.

Jarosław Myśliwski

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (1)

SasiadSasiad

7 0

Porządny ideowy człowiek nie ma już takich,niezależnie czy ktoś sie z nim zgadzał czy nie 19:39, 26.11.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
0%