Zamknij
REKLAMA

Rondo WOŚP. Gdzie tu gra orkiestra?

18:15, 02.06.2021 | J.M
W 2005 r. Gwarek relacjonował finał WOŚP na pierwszej stronie.
REKLAMA

Blisko 70 tys. złotych zebrano w Tarnowskich Górach podczas XIII Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W mieście działały trzy sztaby, dla których zbierało pieniądze w sumie 400 wolontariuszy. Ponad 17 tys. zł przyniosła licytacja w klubie Onyx - informował na pierwszej stronie Gwarek w 2005 r.

Tarnogórski finał zorganizowano wtedy z dużym rozmachem. W Sportowej Dolinie odbywały się koncerty i zawody, licytowano pamiątki, a impreza zakończyła się "Światełkiem do nieba". Licytację w Onyksie wsparli swym autorytetem m.in. prof. Zofia Karczewska ze Śląskiej Akademii Medycznej, Anna Wójtowicz-Haratyk, ordynator oddziału dziecięcego tarnogórskiej "Trójki". 

– Dzięki sprzętowi zakupionemu przez orkiestrę, Polska jest jedynym krajem na świecie, gdzie prawie 100 proc. noworodków jest poddawanych badaniom słuchu – powiedział Michał Cogiel, szef tarnogórskiego sztabu WOŚP.

Do Tarnowskich Gór trafił jeden z 300 specjalnie wybitych na finał medali WOŚP. Wylicytował go za 5,5 tys. zł Przemysław Oleś.

Rok wcześniej tarnogórski finał WOŚP był w Parku Wodnym, gdzie na 12-lecie orkiestry ratownicy przez 12 godzin nurkowali w akwalungach. Były występy, pokazy, koncerty, gala mody basenowej, gry i zabawy dla dzieci. W kinie "Europa" zorganizowano seans, PZM-ot wykonywał przeglądy techniczne za wrzucenie datków do puszki. Dużo się działo.

W 2006 r. licytacja przedmiotów przekazanych przez ludzi o dobrych sercach i gadżetów WOŚP odbyła się w Muzeum w Tarnowskich Górach. Za 500 zł wylicytowano wyjątkowy pierścionek, który ofiarowała Olimpia Minkina, z jednego kawałka srebrnej blachy zrobił go dla niej tata. Nabywca zapłacił i przekazał pierścionek na licytację, która niedługo potem odbywała się pomiędzy koncertami na scenie rozstawionej na rynku. Tam osiągnął jeszcze wyższą cenę. W imprezę włączyli się m.in. strażacy i żołnierze, organizując pokazy. 

Ostatni raz w Tarnowskich Górach duża impreza z okazji finału WOŚP odbyła się w 2007 r. Rok później w "Gwarku" na temat tarnogórskiego finału WOŚP ukazały się zaledwie trzy zdania. Podano, ile pieniędzy zebrali harcerze.

Przez następne lata mieszkańcy dalej ofiarnie wspierali, wolontariusze kwestowali, ale największe imprezy w powiecie tarnogórskim z okazji finałów WOŚP odbywały i nadal odbywają się w Kaletach. Dlaczego? Gdyż tam władzom miasta na tym zależy. I tyle gdy chodzi o dyskusję nad nadaniem rondu w parku nazwy WOŚP.

 

(J.M)

Redaktor naczelny „Gwarka”, związany z tygodnikiem od 22 lat. Wcześniej dziennikarz „Trybuny Śląskiej” i radia „TOP”.

Jarosław Myśliwski

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
REKLAMA
REKLAMA
0%