Krzyki, agresja, pogróżki... Spotkanie z prezydent Piekar Śląskich Sławą Umińską-Kajdan miało być po to, by sprostować kłamstwa, uspokoić nastroje i wyjaśnić, co miasto zamierza uchwalić w planach zagospodarowania przestrzennego. Jednak zamiast dyskusji mieliśmy awanturę, a przedstawiciele miasta zupełnie nie poradzili sobie podczas tego wieczoru.